Polecamy

Zapowiedzi

Numery

Redakcja

Linki

Medium on-line

Numer 1/2012

Numer 2/2012

 

KARTA NA DZIŚ

PROŚ O POMOC

- staraj się jak najczęściej prosić Anioły o wsparcie; we wszystkich sprawach małych i dużych oraz we wszystkich wątpliwościach

- otwieraj się na pomoc innych ludzi; naucz się prosić innych o rozmaite działania dla ciebie; bądź asertywny; przyjmuj dobre słowa i wsparcie w różnych dziedzinach

- otwórz się na podpowiedź i na pomoc;  nie wahaj się zaufać, nie zastanawiając się nad sposobem rozwikłania sprawy, po prostu powierz swoje kłopoty Aniołom

CYTAT NA DZIŚ

Istotne problemy naszego życia nie mogą być rozwiązywane na tym samym poziomie myślenia, na jakim byliśmy, kiedy je tworzyliśmy.

Albert Einstein

PRZESŁANIA ENERGII

Masz prawo do swoich przekonań i obowiązek nie narzucania innym swoich racji. Możesz swoim przykładem pokazać innym, że istnieje inny świat, do którego oni też mają wstęp, świat radości i szczęścia, świat pięknych wartości. 

  

 

 

Samych cudowności, ciepła i radości,

chwil tylko radosnych i powiewu wiosny.

 

 

Wiosna wreszcie nadchodzi - wyczekana, wytęskniona i pełna ciepłych promieni słońca. Z każdym rokiem wydaje nam się, ze dłużej na nią czekamy, a przecież nie spóźnia się. Jest jak zawsze. Pilnuje kalendarza i punktualnie zaczyna obdarzać zmarzniętą ziemię swoim ciepłem.

Zasłuchani w śpiew ptaków za oknem odkrywamy, że potrzebujemy zarówno słońca, jak i tych radosnych treli na gałęziach drzew. Wypatrujemy pierwszych zielonych listków, które wnoszą do naszego życia prawdziwa radość. Wszyscy niemal jesteśmy zakochani w Pani Wiośnie i witamy ją roześmianym sercem:)

Tylko miłośnicy zimowych sportów z żalem chowają narty do szaf i z utęsknieniem liczą dni do kolejnego zimowego sezonu lub sprawdzają, gdzie można jeszcze troszkę pojeździć. Ale i oni niebawem przestawią sie na windsurfing. Ponieważ każda pora roku ma swój urok i sens. Wystarczy odnaleźć w sobie radość życia:)

Wiosny w sercu życzymy! Zawsze i o każdej porze roku:)

 

 

 

Drzewa oddziałują na człowieka nie tylko poprzez własne piękno lub zawartość sporządzanych z kory czy liści naparów. Otaczające je silne pole energetyczne wpływa na duszę i na emocje. Pobudzają nas lub uspokajają, martwią lub cieszą, wywołują myśli i uczucia, łagodzą stresy. Już dawno temu zostało to dostrzeżone przez ludzi, którzy zaczęli w lasach i gajach stawiać świątynie, budować ołtarze pod świętymi drzewami, odpoczywać w ich dobroczynnej bliskości. W cieniu gałęzi ustawiano stoły weselne, wierząc że roztaczać będą one opiekę nad nowożeńcami. Na drzewach zawieszano kołyski z niemowlętami, pozwalając by wiatr szumiąc w liściach i kołysząc gałęziami bujał dziecko do snu. Z rozłożystych konarów lipy czerpał natchnienie poeta Jan Kochanowski. Wpływ drzew doceniał też znany myśliciel, pisarz i miłośnik przyrody Wolfgang Goethe, który chętnie korzystał z inspirującego oddziaływania leśnych olbrzymów.

W zależności od rodzaju drzewa, pojawiają się w duszy człowieka różne stany wywołane obecnością charakterystycznej dla rośliny energii. Ponadto duchy natury towarzyszące drzewu mogą kontaktować się z nami poprzez wysyłanie nam pewnych skojarzeń, obrazów, myśli. Mogą nas inspirować do pewnych zadań, bowiem chętnie wspierają nasz wewnętrzny rozwój.

Ogólnie rzecz biorąc, pamiętajmy, że drzewa o stożkowatym zakończeniu, jak na przykład świerk, topola czy jarzębina stymulują wyższą aktywność układu nerwowego. Natomiast te, których korony są zwieńczone miękko i owalnie, jak w przypadku sosny, kasztanowca czy wierzby, uspokajają, sprzyjają refleksji.

Kiedy wybieramy swoje drzewo, aby wzmocniło nas swoją energią, kierujmy się przede wszystkim własną intuicją. Ona najlepiej podpowie, które drzewo może w danej sytuacji przynieść najwięcej pomocy. Podejdźmy do tej rośliny, która najbardziej nam się podoba, która wyraźnie nas przyciąga do siebie. Zwróćmy jedynie uwagę, aby było dorodna i zdrowa. Dobroczynną energię czerpać można przytulając się przodem do pnia i obejmując go ramionami. Można też oprzeć się o drzewo plecami lub po prostu usiąść u jego stóp i pogrążyć się w medytacji. Sposobów jest wiele. Czasem wystarczy spacer po lesie ze świadomością pobierania pozytywnych wpływów.

Ludzie, którzy nas inspirują.

Sofistyczny umysł, spokojny umysł...

Ile wiemy o Dalajlamie - przywódcy Tybetańczyków, najbardziej rozpoznawalnym symbolu buddyzmu? Ludzie Zachodu postrzegają go zwykle jako ascetyczną supergwiazdę albo milutkiego misia pandę, który (podobnie jak naród tybetański) jest zagrożony wyginięciem. Patrzymy na niego i widzimy wieczny uśmiech - Tenzin Gjaco śmieje się bez wysiłku, figlarny niczym dzieciak. Jest w nim zdumiewająco wiele entuzjastycznej, niewyczerpanej radości.
Poza zasięgiem naszego wzroku pozostaje jednak to, co najbardziej niezwykłe. Pełna wigoru osobowość Dalajlamy jest przecież bardzo silnie powiązana z jego głęboką duchowością. Bijące od niego ciepło to manifestacja duchowych osiągnięć. Co czyni z niego tak frapującą osobowość? Sam o sobie mówi ze skromnością:
 

Nie wydaje mi się, żebym miał wyjątkowo dobre cechy. Może tylko kilka mało znaczących zalet. Myślę pozytywnie. Czasami, oczywiście, staję się nieco zirytowany. Ale w swoim sercu nigdy nie obwiniam nikogo, nigdy nie myślę złych rzeczy na czyjś temat. Próbuję także okazywać innym większy szacunek. Uznaję ich za ważniejszych ode mnie. Być może ludzie lubią mnie z powodu mojego dobrego serca.

(z wprowadzenia do książki "Dalajlama Nieznany", wyd. OnePress)

 

W magicznym Dniu Kobiet, życzymy wszystkim Paniom mnóstwo radości i cudownego odczuwania własnego piękna

Dzień Kobiet budzi zazwyczaj mnóstwo kontrowersji. Natychmiast protestują różne panie, twierdząc, że przecież "kobieta jest człowiekiem". Oczywiście, że jest. Czy obchodzenie tego święta przynosi nam przedstawicielkom płci pięknej jakąś ujmę? Raczej nie. Jest takim drobnym hołdem składanym odwiecznej tajemnicy kobiecości. Obchodzimy Dzień Przytulania, Dzień Zakochanych, Dzień Kota, Dzień Górnika, Dzień Nauczyciela... Każdy pretekst do świętowania jest dobry, ponieważ pozwala nam radować się życiem. Radość jest podstawą szczęśliwego istnienia, popieramy zatem każdy powód do celebrowania czegokolwiek:)

Czasem słyszę głosy, że kobieta chce być każdego dnia - a nie tylko 8 marca - traktowana z szacunkiem. Oczywiście! A nie jest? Kiedy rano obudził mnie stuk zmywanych przez męża naczyń, uświadomiłam sobie, że zmywa je nie tylko dzisiaj i na pewno nie od święta. Obsypana kwiatami i całusami przyznaję, że całusów nie brak mi żadnego dnia. Czym się zatem różni ten dzień od innych? Wyłącznie taką magią, jaką mu nadamy. Kwiatami, uśmiechami, promocjami w sklepach, może bardziej uroczystą kolacją?

Myślę, że my Polki nie mamy powodów do narzekania, ponieważ w naszym kraju kobiety są obdarzane przez panów uwagą i sympatią. I chociaż w niektórych rejonach panoszy się jeszcze zmora patriarchatu, to coraz ona słabsza, marniejsza i bardziej wyśmiewana. W chwili, gdy piszę te słowa, laskę marszałkowską w sejmie dzierży kobieta. Coraz więcej pań piastuje ważne stanowiska. Z pewnością niejedna feministka wykrzyczy gniewnie, że są setki nierozwiązanych kobiecych problemów. Zapewne, ale spróbujmy też doceniać to, co jest dobre, co nam sprzyja. Zauważajmy nawet drobne zmiany na lepsze.

Nie jestem feministką. Jestem kobietą świadomą swojej wewnętrznej tajemnicy, siły i mocy. Lubię siebie i swoją płeć. Choć tak samo lubię panów. Kobieta nie jest ani lepsza, ani gorsza od mężczyzny. Jest... inna. Dzisiaj świętuję tę inność. Kobiecość to dla mnie magia, sekret i piękno. Warte celebrowania ponad wszystko.

 

Rok 2012 od dawna budzi mnóstwo emocji. Zastanawiamy się, czy faktycznie zbliża się koniec świata, jak zapowiada kalendarz Majów? Czy może jest to magiczny czas, w którym wszyscy przejdziemy na subtelniejszy poziom energetyczny, a na Ziemi zacznie realizować się prawdziwe marzenie o duchowym raju? A może nie stanie się nic niezwykłego i świat utartym krokiem zmierzać będzie przed siebie? Zagadka ta niebawem się wyjaśni.

Niezależnie od dalszych losów planety i całej ludzkości, uważam, że warto żyć godnie i szczęśliwie. Myślę, że nie bacząc na okoliczności, w jakich przyszło nam istnieć, szkoda czasu na zmartwienia i strach przed jutrem. Moim zdaniem jesteśmy tu na Ziemi po to, by cieszyć się danym nam pięknem świata, zmysłami i duchową wolnością. Nawet, jeśli czasem wydaje się to być skomplikowane, w rzeczywistości można być pogodnym, spokojnym i zadowolonym z życia. Czasem tylko trzeba się tego nauczyć. Oddajemy do rąk czytelników nowe elektroniczne pismo. Powstało ono z myślą o tych wszystkich, którzy szukają wskazówek dotyczących osobistego rozwoju. Psychologia, parapsychologia, ezoteryka, natura, filozofia – tematy te będą się nawzajem przenikać i uzupełniać na stronach naszego magazynu.

O wyjątkowości Medium stanowi fakt, że piszemy z głębi naszych serc, opierając się na najbardziej osobistych, wewnętrznych i duchowych doświadczeniach. Piszemy od siebie i o sobie, ponieważ wiemy, że rozwój osobisty to nade wszystko nasze własne doznania. Nikt za nas nie obudzi w środku serca światła, podobnie jak nikt za nas nie wymedytuje choćby skrawka Oświecenia. Możemy jednak podzielić się z innymi efektami naszych przemyśleń, inspirując ich do poszukiwania własnych niepowtarzalnych dróg. Mówimy nie tylko o duchowości. Pokazujemy również praktyczne metody pracy nad sobą, aby codzienne funkcjonowanie, a w szczególności tworzone przez nas relacje z innymi, były satysfakcjonujące i pełne ciepła. Życie może być szczęśliwe, jeśli tylko wiemy, jak odnaleźć w sobie tę szczególną umiejętność. Chcemy pokazać czytelnikowi wydeptane przez nas ścieżki osobistego rozwoju. Medium, to z definicji zarówno środek przekazu informacji, jak i szczególnie uwrażliwiona osoba, która ma dostęp do tego, co niewidzialne. Nasze czasopismo łączy w sobie te cechy, ponieważ przedstawiana przez nas wiedza jest często niedostrzegana i nieznana zwykłemu człowiekowi. Pisać będziemy głównie o tym, co dobre, piękne i pełne miłości. Ponieważ przede wszystkim pragniemy, by ta gazeta wnosiła dobrą energię do serc czytelników, by rozjaśniała Wam świat.

   
Zapraszamy
do bezpłatnego
pobierania magazynu
z portalu Wydaje.pl

 

 
 
 
 
 
MYŚLI  DALAJ  LAMY
 
"Wszyscy mówią o pokoju, ale nie możemy realizować pokoju zewnętrznego, o ile w nas samych zamieszkuje złość czy nienawiść. Nie do pogodzenia jest również pragnienie pokoju z wyścigiem zbrojeń. Broń atomowa uznawana jest za metodę odstraszającą, ale wydaje mi się, że na dłuższą metę nie jest to ani mądry, ani skuteczny sposób."
 
 
Kontakt z redakcją:
medium@velveth.webd.pl